Zrozumieć hemoroidy: Dlaczego postawa i statyka są często prawdziwymi przyczynami

Hemoroidy i zła postawa ciała

Hemoroidy to jedna z najczęstszych dolegliwości fizycznych - a mimo to w gabinetach lekarskich prawie zawsze otrzymujesz te same wyjaśnienia. Błonnik, więcej ruchu, wystarczająco dużo picia: standardowe porady wydają się być mocno zaprogramowanym schematem, który jest przekazywany w niezmienionej formie od dziesięcioleci. I oczywiście, te wskazówki nie są błędne. Ale są one niewystarczające, ponieważ tylko zarysowują powierzchnię.

Niniejszy artykuł pokazuje, dlaczego warto spojrzeć na hemoroidy z innej perspektywy - wykraczającej poza typowe porady. Jego celem jest uświadomienie ludziom, że prawdziwych przyczyn często nie można znaleźć tam, gdzie występują objawy, ale w interakcji całej statyki ciała. Każdy, kto rozumie, w jaki sposób postawa, oddychanie i napięcie mięśniowe oddziałują na siebie, szybko zdaje sobie sprawę, że rozwiązanie czasami nie leży w kolejnej recepcie na maść, ale w podstawach samego ciała.

Czytaj więcej

Ciche niebezpieczeństwo związane z urządzeniami wearables: kiedy wygoda staje się inwigilacją

Wearables, smartwatch, słuchawki douszne

Urządzenia ubieralne są obecnie częścią codziennego życia. Wiele osób nosi smartwatcha jako coś oczywistego, liczy kroki, monitoruje jakość snu lub ustawia przypomnienia o przerwach w ciągu dnia. Z przyjemnością się do tego przyznaję: Sam również posiadam zegarek Apple i uważam, że ta technologia jest na swój sposób fascynująca. Potrafi robić rzeczy, które jeszcze kilka lat temu byłyby czystym marzeniem przyszłości. Niemniej jednak rzadko używam mojego zegarka Apple.

I właśnie teraz, po najnowszych raportach i wypowiedziach ekspertów, po raz kolejny zdaję sobie sprawę, że ta powściągliwość nie jest taka zła. W końcu wiele nowoczesnych słuchawek i urządzeń do noszenia zawiera obecnie czujniki, które mogą mierzyć znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Nie wszystkie słuchawki to robią - ale trend jest jasny: coraz więcej technologii przenosi się niepozornie do małych urządzeń, które nosimy blisko ciała.

Czytaj więcej

Skąd pochodzi SARS-CoV-2? Rzeczowy przegląd wszystkich teorii koronawirusa

SARS-CoV-2 - Corona

Kiedy w Wuhan pojawiły się pierwsze doniesienia o nietypowej chorobie płuc, większość z nas myślała, że to tylko poboczna informacja. Nowy patogen gdzieś w Chinach - tak słyszeliśmy od czasu do czasu. Ale w ciągu kilku tygodni sytuacja zmieniła się dramatycznie. Zamknięto granice, zamknięto szkoły, odwołano wydarzenia. Pojawiła się niepewność i nagle wirus dotknął wszystkich - bezpośrednio.

Przy odrobinie dystansu można dziś wyczuć, że pod powierzchnią wciąż wiele się dzieje. Wiele osób ma wrażenie, że nie wszystko było wtedy jawne, nie wszystko było jasne i nie wszystko zostało w pełni przekazane. Każdy, kto próbuje znaleźć obiektywne informacje na temat pochodzenia wirusa, szybko natknie się na sprzeczności, luki i sprzeczne relacje. Z tego właśnie powodu warto spokojnie i jasno uporządkować temat - bez pośpiechu, bez polemiki, bez zaszufladkowania.

Czytaj więcej

Weryfikacja elektronicznych akt pacjentów (EPR): ryzyko, prawa i zastrzeżenia

Wszystkie fakty dotyczące elektronicznych akt pacjentów

Elektroniczna kartoteka pacjenta, w skrócie ePA, to jeden z najbardziej ambitnych projektów cyfryzacji w niemieckim systemie opieki zdrowotnej. Ma on na celu scentralizowanie informacji medycznych - od wyników badań i wyników laboratoryjnych po plany leczenia, szczepienia i raporty szpitalne. Lekarze, terapeuci, aptekarze i pacjenci mają być lepiej połączeni w sieć, uniknie się dublowania badań i poprawi jakość leczenia.

To, co na papierze brzmi nowocześnie i wydajnie, w praktyce rodzi wiele pytań: Kto ma dostęp? Jak bezpieczne są dane? A przede wszystkim: czy w ogóle chcę, aby wszystkie moje informacje zdrowotne były przechowywane i dostępne centralnie - nawet jeśli o to nie prosiłem?

Czytaj więcej

Zrozumieć chorobę CMD: Dlaczego wiedza jest pierwszym krokiem do wyleczenia

Zrozumienie choroby CMD jest pierwszym krokiem w kierunku wyleczenia

Istnieją dolegliwości, które nie zachowują się jak normalne objawy. Pojawiają się, znikają, zmieniają - i nie pasują do żadnej specjalistycznej kategorii. Dokładnie w tym miejscu zaczyna się historia CMD, dysfunkcji czaszkowo-żuchwowej: nie jest to egzotyczna choroba, ale zaburzenie funkcjonalne w interakcji między stawem skroniowo-żuchwowym, mięśniami żucia, zębami, szyją i aparatem szyjnym. To, co brzmi tak technicznie, działa jak cichy reżyser w tle w codziennym życiu: ciągnie tu, naciska tam, męczy, denerwuje - i rzadko palec wskazuje bezpośrednio na szczękę.

Czytaj więcej

Twoja opinia się liczy - Nowe ankiety na aktualne tematy

Ankiety dotyczące bieżących tematów

Magazyn rozwija się dzięki wymianie - teraz także interaktywnej. Każdy, kto mnie zna, wie, że nie piszę po to, by prawić kazania, ale by inicjować procesy myślowe. Artykuły na mojej stronie nigdy nie były jednokierunkową ulicą, ale zaproszeniem do refleksji. Do tej pory brakowało jednak możliwości zajęcia przez czytelników bardzo konkretnego stanowiska - anonimowo, szczerze i bezpośrednio. Właśnie to się teraz zmienia.

Na mojej stronie internetowej można teraz znaleźć interaktywne ankiety, które są zintegrowane bezpośrednio z artykułami na określone tematy - a także pojawiają się rotacyjnie na pasku bocznym. W świecie, w którym coraz więcej opinii jest narzucanych z góry, każda swobodnie wyrażona opinia z dołu jest kawałkiem cyfrowej suwerenności.

Czytaj więcej

Stres nie jest siłą natury - jak odzyskać wolność krok po kroku

Stres nie jest siłą natury

„Masz za dużo stresu“.“

Tak powiedział mi mój dentysta, kiedy leczyłem się z powodu moich problemów z CMD. A moja spontaniczna odpowiedź była taka, jakiej prawdopodobnie udzieliłoby wiele osób:

„Tak, co mam zrobić - mam stres“.“

Ale jego następne zdanie utkwiło mi w głowie. Powiedział po prostu spokojnie:

Czytaj więcej

Detoks bez skutków ubocznych? Moje doświadczenie z kwasami humusowymi

Kwasy humusowe dla delikatnej detoksykacji

Istnieją środki zaradcze, o których dowiadujemy się znacznie później, niż byłoby to faktycznie dobre. Tak było w moim przypadku z kwasami humusowymi. Na początku lat 2000 wciąż miałem kilka wypełnień amalgamatowych, które zastąpiłem bardziej nowoczesnymi wypełnieniami. W latach 80. było to całkiem normalne - szło się do dentysty, dostawało srebrną plombę i tyle. Nikt nie mówił o metalach ciężkich, rtęci czy detoksykacji. Przynajmniej nie w gabinecie dentystycznym.

Czytaj więcej