Elektroniczna kartoteka pacjenta, w skrócie ePA, to jeden z najbardziej ambitnych projektów cyfryzacji w niemieckim systemie opieki zdrowotnej. Ma on na celu scentralizowanie informacji medycznych - od wyników badań i wyników laboratoryjnych po plany leczenia, szczepienia i raporty szpitalne. Lekarze, terapeuci, aptekarze i pacjenci mają być lepiej połączeni w sieć, uniknie się dublowania badań i poprawi jakość leczenia.
To, co na papierze brzmi nowocześnie i wydajnie, w praktyce rodzi wiele pytań: Kto ma dostęp? Jak bezpieczne są dane? A przede wszystkim: czy w ogóle chcę, aby wszystkie moje informacje zdrowotne były przechowywane i dostępne centralnie - nawet jeśli o to nie prosiłem?
Osobiście zdecydowałem się sprzeciwić automatycznemu utworzeniu EPO, więc skorzystałem z prawa do sprzeciwu. Wyjaśniam dlaczego w tym artykule. Zanim jednak przejdziemy do krytyki, warto spojrzeć wstecz: jak w ogóle powstała elektroniczna kartoteka pacjenta? Kto to zaplanował? Kto napędza jego rozwój? I jak zmieniły się ramy prawne w ostatnich latach?
Najnowsze wiadomości na temat elektronicznych akt pacjentów
03.11.2025Według WELT, coraz więcej pacjentów odkrywa korzyści płynące z elektronicznej dokumentacji pacjenta (ePA). Nieprawidłowe lub fikcyjne diagnozy w ich dokumentacji medycznej - czasami z poważnymi konsekwencjami, na przykład przy przechodzeniu na prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Te wątpliwe wpisy szczególnie często dotyczą chorób psychicznych lub nieistniejących schorzeń, takich jak omdlenia lub zapalenie żołądka. Tłem tego jest najwyraźniej system zachęt finansowych, który nagradza nadmierne diagnozy. Raz postawione diagnozy są trudne do skorygowania lub usunięcia. Eksperci wzywają do regularnych kontroli EPR, ponieważ nieprawidłowe informacje mogą powodować poważne długoterminowe niedogodności.
Historia i ramy prawne
Idea scentralizowanego rejestru cyfrowego nie jest nowa. Już pod koniec lat 90. pojawiły się pomysły na to, w jaki sposób dane zdrowotne mogłyby być rejestrowane w bardziej uporządkowany sposób i udostępniane ponad granicami instytucjonalnymi. Początkowe projekty, takie jak elektroniczna karta zdrowia (eGK), miały na celu położenie fundamentów technicznych - ale projekt raz po raz utknął w martwym punkcie. Obawy o ochronę danych, brak infrastruktury i spory polityczne uniemożliwiły szybkie wdrożenie.
Temat ten nabrał tempa w 2010 roku - nie tylko ze względu na rosnącą presję kosztową w sektorze opieki zdrowotnej i rosnące znaczenie technologii cyfrowych. Elektroniczna kartoteka pacjenta była propagowana jako element składowy bardziej wydajnego, połączonego w sieć systemu opieki zdrowotnej.
Ustawa o ochronie danych pacjentów (PDSG) i wprowadzenie ePA
Decydującym krokiem był Ustawa o ochronie danych pacjentów (PDSG), która weszła w życie w październiku 2020 roku. Zobowiązała ona ustawowe kasy chorych do zaoferowania wszystkim ubezpieczonym elektronicznej kartoteki pacjentów od 1 stycznia 2021 r. - początkowo na zasadzie dobrowolności. Korzystanie z niej pozostało opcjonalne, a osoby, które się zarejestrowały, mogły same decydować o tym, jakie dane są rejestrowane i kto ma do nich dostęp.
Wsparcie techniczne dla realizacji zostało zapewnione przez gematik GmbH, spółka pod nadzorem Federalnego Ministerstwa Zdrowia, w której reprezentowane są towarzystwa ubezpieczeń zdrowotnych, stowarzyszenia lekarzy, apteki i szpitale. ePA powinien nie tylko łączyć dokumenty medyczne, ale także być powiązany z tożsamością cyfrową, e-receptami i elektronicznym planem leczenia w perspektywie długoterminowej.
Od opt-in do opt-out: wprowadzenie „ePA dla wszystkich“
Ustawa cyfrowa, która została uchwalona w styczniu 2024 r., przyniosła zmianę paradygmatu: w przyszłości elektroniczne rejestry pacjentów miały być zakładane automatycznie dla wszystkich osób z ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym - chyba że aktywnie się temu sprzeciwią.
Ta nowa wersja, często określana jako „ePA dla wszystkich“ będą wdrażane stopniowo od 1 stycznia 2025 r.
Konkretnie oznacza to, że każdy, kto nie wnosi sprzeciwu, Automatycznie tworzony jest plik cyfrowy, do którego gabinety lekarskie, szpitale i inne podmioty mogą wprowadzać dane. Procedura ta znana jest jako model „opt-out“ i jest wysoce problematyczna z punktu widzenia wielu ekspertów ds. ochrony danych. Wynika to z faktu, że nie każda ubezpieczona osoba będzie wystarczająco poinformowana lub będzie dysponować środkami technicznymi, aby w odpowiednim czasie wyrazić sprzeciw.
Termin na złożenie sprzeciwu nie jest ujednolicony w całym kraju, ale zależy od danej kasy chorych. Wiele z nich oferuje możliwość złożenia sprzeciwu za pośrednictwem portalu klienta lub na piśmie - czasami dopiero po zalogowaniu lub uwierzytelnieniu. Sam wybrałem tę metodę, aby zachować kontrolę nad moimi danymi zdrowotnymi.
Opt-out - wątpliwy standard
Przejście do automatycznego tworzenia elektronicznej kartoteki pacjenta przypomina mi inne doświadczenie w swojej podstawowej strukturze Niechciana migracja moich kont e-mail do chmury Microsoft za pośrednictwem HostEurope. Tam też w tle przeprowadzono scentralizowaną migrację - bez mojej aktywnej zgody. Po prostu powiedziano: „Jeśli nie masz nic przeciwko, przeprowadzimy zmianę“.“ Dla mnie było to wyraźne naruszenie mojej cyfrowej suwerenności.
Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku ePA „dla wszystkich“: to nie ci, którzy uczestniczą, muszą stać się aktywni - ale ci, którzy nie chcą uczestniczyć, są zmuszani do działania. Zasada ta może być wygodna dla wielu, ale jest problematyczna z perspektywy krytycznego obywatela. Dzieje się tak, ponieważ przenosi ona odpowiedzialność z dostawcy na użytkownika - i zakłada milczącą zgodę tam, gdzie w rzeczywistości konieczna byłaby świadoma decyzja.
Wprowadzenie i kamienie milowe ePA
Pierwsza wersja ePA została udostępniona od 1 stycznia 2021 r. - ale tylko na wyraźny wniosek ubezpieczonego. Osoby, które aktywnie się na nią zdecydowały, mogły utworzyć ePA za pośrednictwem swojego zakładu ubezpieczeń zdrowotnych i przechowywać w nim wstępne dokumenty, takie jak pisma lekarskie lub zdjęcia rentgenowskie. Dostęp lekarzy był również możliwy tylko za zgodą - w każdym przypadku na poziomie dokumentu. Jednak pierwsze słabości były widoczne już w tej wczesnej fazie:
- Wiele praktyk nie było jeszcze połączonych technicznie,
- interfejsy użytkownika były niespójne
- i nawet oddani użytkownicy narzekali na niezrozumiałe procesy.
Ponadto pierwsze wersje ePA nie mogły być używane bez kompatybilnego smartfona lub nowego dowodu osobistego z funkcją online. Stanowiło to poważną przeszkodę, zwłaszcza dla osób starszych lub mniej obeznanych z technologią pacjentów. Obiecane korzyści - takie jak bezproblemowa dostępność wyników badań przy zmianie lekarza - trudno było zrealizować w rzeczywistości.
Wdrożenie wersji 3.0 - „ePA dla wszystkich“
W ramach cyfryzacji opieki zdrowotnej w 2023 r., rozwój tzw. ePA 3.0 dla każdego jest w trakcie wdrażania. Wersja ta ma być stosowana powszechnie od 1 stycznia 2025 r. - i będzie automatycznie konfigurowana dla wszystkich ubezpieczonych, chyba że zostanie zgłoszony sprzeciw. Kluczowe cechy tej nowej generacji:
- W pełni automatyczny transfer danychGabinety lekarskie i szpitale przechowują dane medyczne bezpośrednio w ePA - bez konieczności każdorazowego potwierdzania ich przez pacjenta.
- InteroperacyjnośćDokumenty i dane powinny być również łatwiejsze do wymiany między różnymi organizacjami w przyszłości.
Rozwiązania scentralizowanego przechowywania: ePA jest przechowywane w certyfikowanych centrach danych - na serwerach obsługiwanych przez gematik lub jego partnerów. - Planowane wykorzystanie sztucznej inteligencjiW przyszłości dane w ramach ePA mogą być również wykorzystywane do ocen, badań lub zautomatyzowanego wspomagania leczenia - rzekomo tylko anonimowo, ale to nie kończy dyskusji na temat rzeczywistej anonimowości.
Dla większości użytkowników niemożliwe jest jednak dokładne rozpoznanie, gdzie znajdują się ich dane, kto ma do nich dostęp i jakie procesy działają w tle.

Obowiązki dostawców usług
Wprowadzenie ePA 3.0 nie tylko zmieni system dla pacjentów, ale także dla lekarzy, aptek i szpitali. W przyszłości będą oni zobowiązani do aktywnego wprowadzania odpowiednich danych medycznych do ePA. Obejmuje to na przykład
- Diagnozy
- Plany leczenia
- Ustalenia i listy od lekarza
- Szczepienia
- Informacje dotyczące hospitalizacji
Obowiązek ten jest regulowany przez prawo i będzie obowiązywał od 1 stycznia 2025 r. Dostawcy usług, którzy odmówią jego spełnienia, muszą liczyć się z obniżeniem wynagrodzenia lub innymi konsekwencjami. gematik zapewnia standardy techniczne i interfejsy do tego celu - ale nie wszystkie organizacje są na to przygotowane.
Powoduje to również niepewność po stronie praktyk: nie tylko dlatego, że wysiłek z tym związany rośnie, ale także dlatego, że wielu lekarzy ledwo jest w stanie poinformować swoich pacjentów o systemie, ponieważ najpierw muszą się z nim zapoznać. W rzeczywistości tworzy to system przymusu po obu stronach - z niejasną kontrolą i ograniczoną przejrzystością.
Prawa osób ubezpieczonych: inspekcja, kontrola i anulowanie
Zgodnie z prawem elektroniczna kartoteka pacjenta powinna należeć do ubezpieczonego - nie do kas chorych, nie do lekarzy i nie do gematik. W rzeczywistości każdy ubezpieczony ma do tego prawo,
- wyświetlić wszystkie dane przechowywane w EPR,
- kontrolować dostęp stron trzecich,
- Usuwanie pojedynczych wpisów
- a nawet dezaktywować lub trwale zamknąć cały plik.
Praktyka pokazuje jednak inny obraz: Każdy, kto się loguje, często nie widzi oczekiwanego przeglądu, ale napotyka przeszkody techniczne, różne interfejsy aplikacji w zależności od firmy ubezpieczeniowej i często słabą użyteczność. Obiecana kontrola dokumentów na poziomie indywidualnym - tj. możliwość dokładnego określenia, który lekarz może zobaczyć co - jest również złożona i dla wielu nieintuicyjna.
Kolejna kwestia: nawet jeśli niektóre dane zostaną usunięte, nie jest jasne, czy i w jakim zakresie zostały już pobrane przez lekarzy, kliniki lub inne organizacje. Chociaż prawo stanowi, że dane mogą być wykorzystywane wyłącznie w celu leczenia, nie ma rzeczywistej identyfikowalności. Prawa istnieją w teorii, ale czasami są trudne do wyegzekwowania w praktyce.
Ankieta na temat zapowiedzianego cyfrowego identyfikatora
Sprzeciw lub rezygnacja: kto, jak i na jak długo?
Od czasu wprowadzenia tak zwanej „procedury opt-out“ dla ePA 3.0:
Każda osoba posiadająca ustawowe ubezpieczenie zdrowotne automatycznie otrzymuje plik cyfrowy - o ile nie wyrazi aktywnego sprzeciwu.
Sprzeciw należy złożyć przed rozpoczęciem automatycznego napełniania, tj. przed 1 stycznia 2025 r. Ważne tutaj:
W przypadku późniejszego sprzeciwu można zaprzestać korzystania z ePA, ale dane, które zostały już zapisane, mogą zostać zachowane, chyba że zostaną aktywnie usunięte. Chociaż „anulowanie z mocą wsteczną“ jest przewidziane przez prawo, wdrożenie w systemach firm ubezpieczeniowych jest często nieprecyzyjne lub nieprzejrzyste.
Sam sprzeciw nie jest regulowany centralnie. Każda firma ubezpieczeniowa oferuje własne procedury:
- Zwykle online za pośrednictwem odpowiedniego Portal klienta - ale często tylko z logowaniem i uwierzytelnianiem dwuskładnikowym,
- lub na piśmie przez Post lub formularz.
W moim przypadku musiałem wyraźnie zalogować się do portalu klienta, wyszukać funkcję, a następnie potwierdzić ją za pomocą numeru TAN lub hasła. Wymaga to nie tylko wiedzy technicznej, ale także czasu i uwagi - rzeczy, których osoby starsze lub mniej obeznane z technologiami cyfrowymi często nie są już w stanie zebrać.
Przejrzyste informacje z wyprzedzeniem? Wcale nie. Wielu ubezpieczonych dowiaduje się tylko przez przypadek, poprzez doniesienia medialne lub rozmowy ze znajomymi, że muszą sprzeciwić się, jeśli nie chcą pliku. Zakłady ubezpieczeń zdrowotnych nie mają obowiązku aktywnego udzielania informacji w odpowiedniej formie.
W praktyce: rejestracja, użytkowanie, problemy
Jeśli chcesz aktywnie korzystać z ePA, zazwyczaj musisz pobrać aplikację od swojego ubezpieczyciela - np. „Meine DAK“, „TK-App“ lub „ePA-App der AOK“. Aplikacje te zawierają obszary dostępu do elektronicznej dokumentacji pacjenta i oferują następujące podstawowe funkcje:
- Wyświetlanie zapisanych dokumentów (PDF, wpisy, plany leczenia itp.).
- Udostępnianie dokumentów lekarzom prowadzącym
- Zarządzanie prawami dostępu
Rejestracja odbywa się za pośrednictwem osobistego konta online - zwykle za pomocą:
- Numer ubezpieczenia,
- Hasło,
- a w niektórych przypadkach nowy dowód osobisty z aktywowaną funkcją identyfikacji online (eID).
Często wymagane jest również uwierzytelnianie dwuskładnikowe, na przykład za pomocą SMS-TAN lub potwierdzenia aplikacji. Wielu użytkowników uważa, że proces ten jest technicznie przeciążony, zwłaszcza że często nie ma centralnej platformy, ale wiele różnych aplikacji o różnej jakości.
Integracja nie jest również ustandaryzowana po stronie usługodawców - tj. lekarzy, klinik i aptek. Chociaż istnieje obowiązek wprowadzania odpowiednich danych medycznych do ePA od 2025 r., wyposażenie techniczne w wielu gabinetach jest nadal niejednolite. Brakuje szkoleń, interfejsów, koncepcji ochrony danych - a często także czasu. Krótko mówiąc: pomysł jest świetny, ambicje wysokie - ale codzienne życie to pokazuje:
- Wielu pacjentów nie rozumie, jak korzystać z ePA.
- Wielu lekarzy nie ma czasu na ich prawidłowe wypełnienie.
- Wiele firm ubezpieczeniowych działa w sposób technicznie i komunikacyjnie nieskoordynowany.
Najważniejsze informacje w elektronicznej dokumentacji pacjenta: Wywiad z hakerami ePA | heise & c't
Potencjał: co może osiągnąć ePA
Nie byłoby uczciwe wskazywanie jedynie na słabe strony elektronicznych akt pacjentów bez wymienienia możliwości, które mogą być związane z dobrze przemyślanym wdrożeniem elektronicznych akt pacjentów:
- Lepsze informacje w sytuacjach awaryjnychJeśli lekarz pogotowia ratunkowego ma dostęp do aktualnych diagnoz, leków lub wcześniejszych chorób, może to uratować życie.
- Ograniczenie liczby zduplikowanych badańJeśli obrazy rentgenowskie lub wartości laboratoryjne są dostępne centralnie, nie trzeba ich pobierać wielokrotnie - oszczędza to czas, pieniądze i zasoby.
- Ulepszona chronologia dla przewlekle chorych pacjentówePA może pomóc w szybszym rozpoznawaniu korelacji, szczególnie w przypadku złożonych postępów choroby.
- Technologie przyszłościZnormalizowana struktura danych jest warunkiem wstępnym sensownego wykorzystania analiz wspieranych przez sztuczną inteligencję lub spersonalizowanych terapii w przyszłości.
Właściwie pomyślane i konsekwentnie wdrażane ePA może być długoterminową pamięcią medyczną - nie tylko dla lekarzy, ale także dla pacjentów, którzy chcą lepiej zrozumieć i kontrolować własną historię.
Zagrożenia: Ochrona danych, nadużycia, brak przejrzystości
Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Wynika to z faktu, że cyfryzacja danych medycznych stwarza również nowe zagrożenia:
- Centralizacja poufnych informacji zawsze tworzy potencjalne powierzchnie ataku. Im więcej danych znajduje się w jednym miejscu, tym większa atrakcyjność - nie tylko dla hakerów, ale także dla graczy o interesach komercyjnych.
- Domniemana anonimizacja danych zdrowotnych, na przykład do celów badawczych, w wielu przypadkach nie może być zweryfikowana z całą pewnością. The Możliwość rekonstrukcji profili osobistych w oparciu o kombinacje (wiek, miejsce zamieszkania, rzadkie choroby itp.) pozostaje realnym problemem.
- Nieprzejrzysta procedura rezygnacji przeniesienie odpowiedzialności z systemu na obywatela. Każdy, kto nie wyraża aktywnego sprzeciwu, jest uważany za zgadzającego się - nawet jeśli nigdy nie został odpowiednio poinformowany.
- Zależności techniczneePA znajduje się w chmurze, obsługiwanej przez partnerów gematik - często zorganizowanych prywatnie. Co się stanie, jeśli dostawca zawiedzie lub zostanie przejęty? Kto ponosi odpowiedzialność w przypadku wycieku danych?
Jest również prawdopodobne, że w przyszłości dostawcy zewnętrzni lub korporacje rozwiną swoje pragnienia, na przykład w badaniach farmaceutycznych lub branży ubezpieczeniowej. Nawet jeśli obecny dostęp jest ograniczony przez prawo, historia pokazuje, że wymagania dotyczące ochrony danych mogą z czasem ulec zmianie - często po cichu i bez rozgłosu.
Kto może skorzystać z elektronicznej dokumentacji pacjenta?
W przypadku osób cierpiących na złożone lub przewlekłe choroby, elektroniczna dokumentacja pacjenta (EPR) może stanowić rzeczywistą wartość dodaną. Weźmy na przykład pacjentów, którzy są regularnie leczeni przez kilku specjalistów, w klinikach lub ośrodkach rehabilitacyjnych: Jeśli wyniki badań, plany leczenia, raporty szpitalne i listy od lekarzy są przechowywane centralnie i mogą być pobierane w kontrolowany sposób przez lekarzy lub terapeutów, znacznie poprawia to ciągłość leczenia. Badania pokazują, że to właśnie scenariusze, w których gromadzone są dokumenty, dane są wymieniane między placówkami i występują sytuacje awaryjne z szybkim dostępem do informacji, w największym stopniu wykorzystują ePA.
Szczególnie w przypadku konieczności uniknięcia powtórzeń, wystąpienia nieoczekiwanych zdarzeń lub konieczności dokładnego skoordynowania niektórych leków, ePA - jeśli jest używany prawidłowo - może być prawdziwym ułatwieniem. Scentralizowany plik zapewnia również niezawodny przegląd dla osób, które dużo podróżują lub często przemieszczają się między gabinetami lekarskimi.
Osoby korzystające z ePA
| Osoba / Sytuacja | Opis | Możliwe korzyści z ePA |
|---|---|---|
| Przewlekle chorzy pacjenci z kilkoma specjalistami | Pacjent z cukrzycą, wysokim ciśnieniem krwi i problemami z sercem jest pod opieką lekarza rodzinnego, kardiologa i diabetologa. | Scentralizowana dokumentacja pozwala uniknąć powielania badań, ułatwia uzgadnianie leków i udzielanie informacji w nagłych wypadkach. |
| Pacjent chory na raka w trakcie leczenia | Pacjent otrzymuje chemioterapię i opiekę pooperacyjną w różnych klinikach. | Wszystkie wyniki i wartości laboratoryjne są szybko dostępne, co poprawia koordynację i monitorowanie postępów. |
| Podróżujący lub mobilni profesjonaliści | Osoba, która często podróżuje w związku z pracą i musi odwiedzać lekarzy w różnych miastach. | Lekarze mogą uzyskać bezpośredni dostęp do wcześniejszych wyników badań - nawet poza swoim miejscem zamieszkania. |
Dlaczego ePA przynosi ograniczone korzyści innym osobom
Z drugiej strony, w przypadku osób ubezpieczonych, które są obecnie w stabilnym stanie zdrowia, wymagają niewielkiej opieki ze strony kilku specjalności i których leczenie pozostaje w dużej mierze możliwe do opanowania, wprowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej niekoniecznie musi oferować wyraźne korzyści - a nawet może mieć wady. Jeśli nie ma potrzeby wymiany danych lub dokumentów, nie ma wielu zainteresowanych stron, a historia medyczna pacjenta jest jasna, scentralizowane pliki są raczej infrastrukturą, która wymaga więcej wysiłku niż korzyści: Rejestracja, przydzielanie praw, procesy logowania, utrzymanie danych.
Istnieje również zwiększone ryzyko dla takich osób, że wrażliwe dane będą przechowywane centralnie bez faktycznego wykorzystania w życiu codziennym - ryzyko luk w dostępie, nieporozumień lub niezamierzonego transferu danych wzrasta w stosunku do rzeczywistych korzyści. Eksperci ds. ochrony danych zwracają uwagę, że scentralizowany system plików powinien być postrzegany bardziej krytycznie, zwłaszcza jeśli korzyści praktyczne są niewielkie.
Przykłady osób, które odniosły niewielkie korzyści z ePA
| Osoba / Sytuacja | Opis | Niskie korzyści lub ryzyko |
|---|---|---|
| Zdrowy przeciętny ubezpieczony | 35-letnia osoba bez przewlekłej choroby, która rzadko chodzi do lekarza. | Prawie żadnych danych medycznych, żadnej wartości dodanej dzięki scentralizowanemu przechowywaniu - ale zwiększone ryzyko ochrony danych. |
| Senior bez doświadczenia cyfrowego | Starszy ubezpieczony, który nie korzysta ze smartfona i nie może zarejestrować się online. | Przeszkody techniczne, brak kontroli nad danymi, zależność od stron trzecich. |
| Pacjenci wrażliwi na dane lub samodzielnie zarządzający danymi | Osoby, które wolą przechowywać swoje dokumenty samodzielnie i chcą mieć do nich wgląd. | Utrata suwerenności danych, brak zaufania do struktur chmurowych i niejasny dostęp. |
Perspektywy: Dokąd zmierza system?
Najbliższe lata zadecydują o tym, czy ePA stanie się pomocnym narzędziem, czy też biurokratycznym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Sygnały polityczne są jasne: chcą cyfryzacji - i chcą jej szybko. Szybkość nie zastąpi jednak staranności. Pytania pozostają bez odpowiedzi:
- Czy będzie istniał scentralizowany przegląd tego, kto i kiedy uzyskał dostęp do jakich danych?
- Czy opt-out stanie się normą - także dla innych projektów?
- Czy dane dotyczące zdrowia będą kiedykolwiek powiązane z innymi źródłami danych rządowych (podatki, praca, usługi socjalne)?
- Jak długo sprzeczność będzie w ogóle możliwa? Czy zostanie po cichu zniesiona?
To, co dziś jest jeszcze dobrowolne, jutro może stać się warunkiem wstępnym programów premiowych, polis ubezpieczeniowych lub zwrotu kosztów terapii. Opieka medyczna może być zatem milcząco powiązana z warunkami uczestnictwa, które wielu nadal uważa za nie do pomyślenia.
Wnioski i zalecenia
Każdy, kto ma do czynienia z elektroniczną dokumentacją pacjenta, szybko zdaje sobie sprawę, że nie chodzi tylko o technologię - chodzi o zaufanie. Chodzi o przejrzystość, o samostanowienie, o równowagę między interesem publicznym a suwerennością osobistą. Podobnie jak w przypadku Wprowadzenie cyfrowego euro Nie powinieneś po prostu akceptować lub zgadzać się na wszystko.
Sam zdecydowałem się nie ufać ślepo temu systemowi - nie z powodu technofobii, ale z szacunku dla własnej historii, prywatności i świadomości, że kontrola nad danymi jest cennym zasobem.
Jeśli również myślisz o sprzeciwie wobec systemu, Twoja firma ubezpieczeniowa zapewni Ci odpowiednie opcje - ale często musisz ich aktywnie szukać.
Często zadawane pytania dotyczące elektronicznych akt pacjentów
- Czym w ogóle jest elektroniczna teczka pacjenta?
Elektroniczna kartoteka pacjenta (ePA) to cyfrowy zbiór dokumentów medycznych przechowywanych centralnie. Celem jest zebranie informacji, takich jak wyniki badań, diagnozy, szczepienia lub listy od lekarza w jednym miejscu, aby lekarze prowadzący mogli uzyskać do nich dostęp w dowolnym momencie - i aby pacjenci mieli lepszy przegląd własnej historii medycznej. - Czy ePA jest obowiązkowe dla wszystkich ubezpieczonych?
Od czasu wprowadzenia „ePA dla wszystkich“, które będzie obowiązywać od 1 stycznia 2025 r., każdy z ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym automatycznie otrzyma ePA - chyba że aktywnie wyrazi sprzeciw. Jest to zatem model opt-out. Każdy, kto nie wyrazi aktywnego sprzeciwu, będzie miał utworzony plik. - Jak mogę zgłosić sprzeciw do EPO?
Sprzeciw należy złożyć we własnym zakładzie ubezpieczeń zdrowotnych - zwykle za pośrednictwem portalu internetowego lub na piśmie. Niektórzy ubezpieczyciele wymagają uwierzytelnienia dwuskładnikowego lub użycia specjalnego formularza. Ważne jest, aby pamiętać, że sprzeciw musi zostać złożony w odpowiednim czasie przed 1 stycznia 2025 r., aby nie rozpoczęło się automatyczne wypełnianie danych. - Co się stanie, jeśli później zgłoszę sprzeciw?
Sprzeciw po 1 stycznia 2025 r. jest nadal możliwy, ale do tego czasu dane medyczne mogą być już przechowywane. Dane te muszą zostać usunięte ręcznie, co nie zawsze jest przejrzyste i łatwe. Przewidziano możliwość wniesienia sprzeciwu z mocą wsteczną, ale nie wszędzie jest on wdrażany w sposób niezawodny z technicznego punktu widzenia. - Jakie dane są przechowywane w ePA?
Obejmują one: diagnozy, pisma lekarskie, wyniki badań laboratoryjnych, ustalenia, plany leczenia, szczepienia, zdjęcia rentgenowskie i raporty szpitalne. Od 2025 r. lekarze i inni usługodawcy będą zobowiązani do automatycznego przechowywania tych informacji w ePA - chyba że pacjent wyrazi sprzeciw. - Czy mogę samodzielnie decydować o tym, którzy lekarze co widzą?
Tak, w teorii możliwe jest przypisanie uprawnień drobnoziarnistych - innymi słowy, można przyznać lub odebrać dostęp do określonych dokumentów poszczególnym lekarzom. W praktyce jednak taka kontrola jest często skomplikowana, wymagająca technicznie i nie jest ustandaryzowana. - Czy korzystanie z ePA jest obowiązkowe dla mnie jako pacjenta?
Nie - każdy, kto zgłosi sprzeciw, nie otrzyma pliku. Każdy, kto chce aktywnie korzystać z ePA, musi aktywować go za pośrednictwem aplikacji lub portalu internetowego firmy ubezpieczeniowej. Korzystanie jest dobrowolne, ale model opt-out zwiększa presję na pacjentów, aby podjęli aktywną decyzję - a wielu z nich nie jest tego świadomych. - Jakie są zalety ePA w teorii?
Scentralizowane przechowywanie danych może usprawnić leczenie, zapewniając lekarzom szybki dostęp do wcześniejszych diagnoz lub wyników badań laboratoryjnych. Oszczędza to czas, zapobiega powielaniu badań i może ratować życie, zwłaszcza w nagłych przypadkach. - Jakie zagrożenia niesie ze sobą ePA?
Scentralizowane przechowywanie wysoce wrażliwych danych zdrowotnych wiąże się z ryzykiem, takim jak ataki hakerów, naruszenia danych, późniejsze zmiany w prawie lub niejasne wykorzystanie przez osoby trzecie. Nawet jeśli dane są oficjalnie chronione, nadal istnieje ryzyko, że zostaną wykorzystane do innych celów w wyniku zmian politycznych, gospodarczych lub technicznych. - Kto technicznie obsługuje ePA?
Wdrożenie techniczne jest przeprowadzane przez gematik GmbH, która działa w imieniu rządu federalnego, ale obejmuje również udział kas chorych, stowarzyszeń medycznych i firm informatycznych. Przechowywanie danych odbywa się w centrach danych certyfikowanych dostawców - głównie prywatnych usługodawców, którzy zawarli umowy z gematik. - Jaka jest różnica między opt-in a opt-out?
Jeśli wyrazisz zgodę, musisz aktywnie wyrazić zgodę na uczestnictwo. W przypadku opt-out użytkownik jest automatycznie uwzględniany, chyba że wyrazi sprzeciw. EPA była pierwotnie modelem opt-in - została zmieniona na opt-out wraz z ustawą Digital Act 2024. To odwrócenie stanowi fundamentalną zmianę systemu. - Dlaczego rezygnacja jest problematyczna?
Ponieważ wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że muszą wyrazić sprzeciw - i w ten sposób stają się częścią systemu, którego mogą nawet nie chcieć, bez pytania. Każdy, kto nie czyta regularnie poczty od firmy ubezpieczeniowej, rzadko się loguje lub ma przeszkody techniczne, traci możliwość wyboru - nie zdając sobie z tego sprawy. - Czy mogę ponownie skonfigurować EPO później, jeśli dziś zgłoszę sprzeciw?
Tak, jest to możliwe w dowolnym momencie. Jeśli później zmienisz zdanie, możesz utworzyć ePA za pośrednictwem swojej firmy ubezpieczeniowej. Nie ma więc trwałej rezygnacji, ale raczej opcja uczestnictwa w późniejszym terminie - jeśli jest to pożądane. - Co się stanie, jeśli moje dane zostaną zhakowane?
W przypadku wycieku danych szkody są znaczne: dane dotyczące zdrowia są uważane za szczególnie wrażliwe. Mogą one zostać niewłaściwie wykorzystane np. do szantażu, dyskryminacji lub ukierunkowanej reklamy. To, kto ponosi odpowiedzialność za ochronę danych i w jaki sposób regulowane jest odszkodowanie, nie zostało jeszcze jasno określone w przepisach prawa. - Co eksperci ds. ochrony danych mówią o ePA?
Wielu inspektorów ochrony danych ostro krytykuje procedurę opt-out i apeluje o większą przejrzystość, więcej informacji dla posiadaczy polis oraz usprawnienia techniczne. Niektórzy mówią nawet o „naruszeniu cyfrowej tamy“, jako że mamy tu do czynienia z precedensem: Dane zdrowotne scentralizowane, obowiązkowe i bez aktywnej zgody.







Doskonały artykuł! Wykonałeś świetną robotę, przedstawiając złożone kwestie ochrony danych i suwerenności danych związane ze scentralizowanym elektronicznym systemem kartotek pacjentów (ePA) w Niemczech. Opisany model opt-out jest rzeczywiście problematyczny, ponieważ przenosi odpowiedzialność na obywateli.
Skłania mnie to do zastanowienia się nad bezpieczeństwem takich scentralizowanych systemów z innej perspektywy. Biorąc pod uwagę, że dane dotyczące opieki zdrowotnej są niezwykle cennym celem, jakie konkretne zabezpieczenia techniczne i administracyjne są stosowane, aby zapobiec wyciekom danych na dużą skalę lub manipulowaniu rekordami w ramach ePA? Niedawno przeczytałem artykuł, w którym omówiono najczęściej podrabiane leki za granicą (przepraszam za link, ale ilustruje on punkt dotyczący cennych celów w innym sektorze). Zastanowiło mnie to: jeśli przestępcy celują w leki, to czy scentralizowana skarbnica danych niemieckiej służby zdrowia nie byłaby jeszcze bardziej atrakcyjnym celem? Czy ryzyko pojedynczego punktu awarii jest wystarczająco brane pod uwagę przez infrastrukturę gematik?