Europa między wolnością słowa a regulacjami: Nowy amerykański portal informacyjny rodzi pytania

Cenzura w UE, mowa nienawiści i nowy portal w USA

Pewnego dnia natknąłem się na informację, która początkowo zainteresowała mnie dość przypadkowo - ale potem już nigdy nie odpuściła. Raport wspominał, że rząd USA planuje nowy portal internetowy. Portal, który udostępniałby treści zablokowane w niektórych regionach świata. Wspomniano o krajach takich jak Iran i Chiny. Ale potem pojawił się inny termin: Europa.

Europa.

Pomysł, że amerykańskie organizacje opracowują portal informacyjny, który jest wyraźnie przeznaczony dla obywateli europejskich, ponieważ niektóre treści nie są już dostępne tutaj, sprawił, że zacząłem się zastanawiać. Nie oburzony czy spanikowany, ale czujny. Kiedy Europa jest nagle wymieniana tym samym tchem, co klasyczne obszary cenzury, warto przyjrzeć się temu bliżej.

Czytaj więcej

Energia, władza i zależność: droga Europy od światowego lidera eksportu do konsumenta

Europa i energia

Jeśli rozejrzysz się dziś po Niemczech, zauważysz jedną rzecz: Sytuacja energetyczna jest inna niż dwadzieścia lat temu. I to zasadniczo. Dwie dekady temu Niemcy były uważane za uosobienie stabilności przemysłowej. Niezawodne dostawy energii elektrycznej, przewidywalne ceny gazu, solidna infrastruktura sieciowa. Energia nie była bieżącą kwestią polityczną, ale czymś oczywistym. To już było. Działała. Była przystępna cenowo. Była - i to jest kluczowe - możliwa do zaplanowania.

Obecnie jednak energia stała się strategicznym czynnikiem niepewności w Europie, zwłaszcza w Niemczech. Ceny ulegają wahaniom, przemysł przesuwa inwestycje, debaty polityczne koncentrują się wokół dotacji, rezerw awaryjnych i zależności. Energia to już nie tylko infrastruktura - to czynnik władzy, pole do negocjacji i geopolityczna dźwignia.

W tym artykule chcemy spokojnie prześledzić ten rozwój. Nie w alarmistyczny czy konspiracyjny sposób, ale krok po kroku. Co się zmieniło? Jakie decyzje zostały podjęte? Kto na tym skorzystał? A przede wszystkim: w jaki sposób kontynent, który był suwerenny pod względem polityki energetycznej, znalazł się w sytuacji, w której prawie nie ma niezależnej kontroli nad swoim najbardziej podstawowym fundamentem - dostawami energii?

Czytaj więcej

Rosja, NATO i strach przed wojną: co można udowodnić, a czego nie

NATO, Rosja i strach przed wojną

Niniejszy artykuł nie jest wynikiem bieżącego impulsu, oburzenia czy stronniczości. Jest raczej wynikiem długiego okresu obserwacji - i rosnącego poczucia niepokoju. Rosją interesuję się nie tylko od czasu wojny w Ukrainie. Moje zainteresowanie sięga dalej wstecz. Już w szkole uczyłem się rosyjskiego jako języka obcego i w tamtym czasie interesowałem się językiem, historią i mentalnością w bardzo zrelaksowany sposób. To wczesne zainteresowanie sprawiło, że przez lata śledziłem rozwój sytuacji w Rosji bez ciągłej zmiany perspektywy.

Właśnie dlatego jestem dziś zszokowany tym, jak prymitywne, jak uproszczone i jak pewne siebie są liczne obrazy Rosji i jej rzekomych celów umieszczane w sferze publicznej - często bez źródeł, bez kontekstu, a czasem nawet bez jakiejkolwiek wewnętrznej logiki. Staje się to szczególnie irytujące, gdy takie narracje pojawiają się nie tylko w talk show lub kolumnach komentarzy, ale są również przyjmowane niemal bez refleksji przez dziennikarzy, polityków lub inne oficjalne głosy. W pewnym momencie nieuchronnie pojawia się pytanie:

Czy to prawda?

Czytaj więcej

Ochrona klimatu z tunelową wizją - elektromobilność, lobbing i tłumione koszty

Elektromobilność bez ideologii

Ten artykuł nie jest oskarżeniem elektromobilności. Nie jest też próbą oczernienia rozwoju technologicznego, który doskonale sprawdza się w codziennym życiu wielu ludzi. Piszę ten tekst, ponieważ w ostatnich latach stawało się dla mnie coraz bardziej jasne, że istnieje luka między narracją polityczną, percepcją publiczną a fizyczną rzeczywistością, o której prawie nigdy się nie mówi. I nie piszę tego z perspektywy osoby z zewnątrz. Sam od lat jeżdżę hybrydą plug-in. Znam elektryczną jazdę z własnego doświadczenia, a nie z broszur czy talk show. Wiem, jak przyjemnie jest cicho sunąć przez miasto, jak bezpośrednie jest dostarczanie mocy i jak relaksujące jest to uczucie. Każdy, kto kiedykolwiek regularnie jeździł samochodem elektrycznym, szybko zrozumie, dlaczego ta forma napędu jest emocjonalnie przekonująca. Nie ma w tym nic do zminimalizowania.

Właśnie dlatego uważam, że konieczne jest cofnięcie się o krok i trzeźwe pytanie: co te pojazdy faktycznie osiągają - i jakim kosztem, mówiąc systemowo?

Czytaj więcej

Porządek świata oparty na zasadach i prawo międzynarodowe: między roszczeniem, rzeczywistością a naruszeniem prawa

Prawo międzynarodowe i porządek światowy oparty na zasadach

Od wielu lat zauważam, jak często politycy i media mówią o „Porządek światowy oparty na zasadach“ jest przedmiotem dyskusji. Obecny spór między USA a Wenezuelą ponownie wysunął tę kwestię na pierwszy plan. W przeszłości termin ten prawie się nie pojawiał, ale dziś wydaje się niemal standardowym odruchem: jeśli coś się gdzieś dzieje, szybko mówi się, że musimy „bronić zasad“. Jednocześnie odniosłem wrażenie, że ci sami ludzie, którzy szczególnie często odwołują się do tych zasad, sami nie czują się już konsekwentnie nimi związani w razie wątpliwości. Właśnie ta sprzeczność mnie zastanawiała.

Co więcej, im częściej słyszy się takie terminy, tym bardziej wydają się one niejasne. „Oparty na zasadach“ brzmi jasno, ale często pozostaje niejasny. A „prawo międzynarodowe“ jest często używane jako moralna pieczęć aprobaty, chociaż w rzeczywistości są to ramy prawne - z warunkami, ograniczeniami i lukami. Dlatego postanowiłem przyjrzeć się bliżej temu tematowi. Nie jako prawnik, ale jako ktoś, kto chce zrozumieć, czym ten porządek był kiedyś w swej istocie - i w czym tkwiła jego prawdziwa siła.

Czytaj więcej

Zrozumieć cyfrowe pieniądze: Bitcoin, stablecoiny i CBDC wyjaśnione w prosty sposób

CBDC, kryptowaluty i stablecoiny

Były czasy, kiedy pieniądze po prostu „były“ w codziennym życiu. Zarabiałeś je, wypłacałeś, płaciłeś nimi, przelewałeś rachunki - gotowe. I to była jedna z cichych cech starego systemu: był tak niezawodny, że prawie się go nie zauważało.

Wiele rzeczy technicznych działa najlepiej, gdy pozostają niewidoczne. Gotówka jest tego dobrym przykładem: jest namacalna, łatwa do zrozumienia i pozwala na wymianę bez systemu natychmiast działającego w tle, który rejestruje lub analizuje wszystko. Było to normalne przez dziesięciolecia. Nie trzeba było być ekspertem, aby uczestniczyć w życiu biznesowym. W przyszłości to się zmieni.

Czytaj więcej

Zrozumienie wysokich cen energii w Niemczech: Gaz, elektryczność i benzyna wyjaśnione w prosty sposób

Ceny energii w Niemczech

Wysokie ceny energii w moim codziennym życiu są stosunkowo mało odczuwalne. Pracuję głównie na komputerach Apple, które od lat są optymalizowane pod kątem wydajności, i poruszam się po mieście prawie wyłącznie elektrycznie. Mówiąc trzeźwo, nie kosztuje to ziemi. A jednak nie mogę pozbyć się jednej myśli: firmy wokół nas znajdują się pod presją, zakłady produkcyjne są zamykane lub przenoszone. To samo zdanie pojawia się w rozmowach, raportach i notatkach:

Ceny energii są zbyt wysokie.

Jeśli przyjrzeć się bliżej, wyłania się dziwna sprzeczność. Dla wielu osób prywatnych energia stała się zauważalnie droższa, ale nadal można sobie z nią poradzić. Z drugiej strony, dla firm wydaje się ona coraz bardziej zagrażać ich istnieniu. To nieuchronnie rodzi pytanie: Jaki jest tego rzeczywisty powód? I dlaczego tak trudno jest uzyskać jasną, zrozumiałą odpowiedź?

Czytaj więcej

Jeffrey Sachs ostrzega Niemcy: Dlaczego należy przemyśleć bezpieczeństwo Europy?

Jeffrey Sachs pisze list otwarty do kanclerza Merza

W swoim liście otwartym do kanclerza Niemiec Friedricha Merza, opublikowanym w Berliner Zeitung 17 grudnia 2025 r., znany ekonomista i profesor Jeffrey D. Sachs wypowiada się z jasnością, która stała się rzadkością w obecnej debacie europejskiej. Sachs wypowiada się nie jako aktywista, nie jako partyzant i nie jako komentator z dystansu, ale jako ekonomista i doradca polityczny, który przez dziesięciolecia pracował w centralnych punktach międzynarodowych kryzysów, architektur bezpieczeństwa i wstrząsów gospodarczych. List otwarty zawiera niezwykle ostry cytat:

„Niech się pan uczy historii, panie kanclerzu“.“

Czytaj więcej