Tworzenie oprogramowania z wykorzystaniem Codex, ChatGPT i sztucznej inteligencji: praktyczny przewodnik dla programistów

Tworzenie oprogramowania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Gdybyś kilka lat temu zapytał mnie, jak będzie wyglądało tworzenie oprogramowania za dziesięć lat, prawdopodobnie wspomniałbym o nowych językach programowania, lepszych frameworkach lub wydajniejszych środowiskach programistycznych. Dzisiaj moja odpowiedź brzmiałaby zupełnie inaczej. Największa zmiana nie dotyczy narzędzi, ale sposobu, w jaki my, programiści, myślimy i pracujemy.

W chwili, gdy piszę te słowa, sam pracuję nad nowym systemem oprogramowania. Od kilku tygodni intensywnie korzystam z nowoczesnych narzędzi sztucznej inteligencji, takich jak Codex i inne modele językowe. Początkowo byłem ciekawy, a teraz jestem przede wszystkim pod wrażeniem. Nie dlatego, że sztuczna inteligencja nagle wszystko robi sama, ale dlatego, że zadania te wykonuje zaskakująco dobrze, umożliwiając w ten sposób nowe sposoby pracy.

Czytaj więcej

Donald Trump w systemie USA - pochodzenie, władza, media i wpływ

Donald Trump w systemie USA

Donald Trump nie jest zwykłą postacią polityczną. Nie jest klasycznym mężem stanu, nie jest ideologicznie wyszkolonym żołnierzem partyjnym, nie jest produktem dziesięcioleci waszyngtońskich sieci. Trump jest przede wszystkim jedną rzeczą: ekranem projekcyjnym. Dla nadziei, dla obaw, dla gniewu, dla odrzucenia - i dla oczekiwań, które wykraczają daleko poza konkretną politykę. Właśnie dlatego jego portret ma sens. Nie trzeba go lubić ani nie lubić, ale zdecydowanie uwidacznia coś, co już tam było.

Trump to nie tylko decyzje czy programy. Reprezentuje on pęknięcie w politycznym wizerunku świata zachodniego. A tego rozłamu nie da się wyjaśnić, postrzegając go jedynie jako „populistę“, „prowokatora“ czy „przypadek historii“. Jeśli chcesz zrozumieć Trumpa, musisz postrzegać go zarówno jako symptom, jak i aktora.

Czytaj więcej

Od treści do treści: jak powstają systemy cyfrowe, których nie można skopiować

System zamiast indywidualnej zawartości

Kiedy poruszasz się dziś w przestrzeni cyfrowej, bardzo szybko odnosisz pewne wrażenie: jeśli jesteś widoczny, odnosisz sukcesy. Jeśli masz zasięg, masz wpływ. A jeśli produkujesz dużo treści, automatycznie coś budujesz. To równanie na pierwszy rzut oka wydaje się wiarygodne - ale jest zwodnicze. Ponieważ widoczność to nie własność. Zasięg to nie własność. A treść nie jest bynajmniej fundamentem.

Post może zostać przeczytany tysiące razy, a po kilku dniach praktycznie zniknąć. Post w mediach społecznościowych może stać się wirusowy - a jednocześnie nie mieć trwałego efektu. Nawet dobrze pozycjonowane treści w wyszukiwarkach nie są automatycznie stabilne. Zależą one od algorytmów, zasad platformy i zmian, nad którymi nie masz kontroli.

Czytaj więcej

Od eksportu danych ChatGPT do własnej wiedzy AI: krok po kroku z Ollama i Qdrant

Droga do własnej pamięci AI

W pierwszej części tej serii artykułów zobaczyliśmy, że eksport danych ChatGPT to znacznie więcej niż tylko funkcja techniczna. Eksportowane dane zawierają zbiór myśli, pomysłów, analiz i rozmów, które gromadziły się przez długi czas. Ale dopóki dane te są przechowywane tylko jako archiwum na dysku twardym, pozostają tylko tym: archiwum. Kluczowym krokiem jest ponowne wykorzystanie tych informacji. To właśnie tutaj zaczyna się rozwój osobistej sztucznej inteligencji.

Pomysł jest w rzeczywistości zaskakująco prosty: sztuczna inteligencja powinna nie tylko pracować z wiedzą ogólną, ale także mieć dostęp do własnych danych. Powinna przeszukiwać poprzednie rozmowy, znajdować odpowiednie treści i włączać je do nowych odpowiedzi. W ten sposób zwykła sztuczna inteligencja staje się rodzajem cyfrowej pamięci. Jest to druga część serii artykułów, w której przyjrzymy się teraz praktycznej stronie rzeczy.

Czytaj więcej

Wyjaśnienie eksportu danych ChatGPT: Jak czaty AI stają się osobistym systemem wiedzy

Eksport danych ChatGPT

Jeśli regularnie pracujesz ze sztuczną inteligencją, prawdopodobnie wiesz, że jedna myśl prowadzi do następnej. Zadajesz pytanie, otrzymujesz odpowiedź, przeformułowujesz, rozwijasz pomysł. Krótkie pytanie nagle przeradza się w dłuższy dialog. Czasami prowadzi to nawet do całych projektów.

Ale większość z tych rozmów znika. Leżą gdzieś na liście czatów, przesuwają się w dół i z czasem zostają zapomniane. Jest to właśnie jedna z największych zalet nowoczesnych systemów AI: Podczas gdy poprzednie rozmowy z kolegami, przyjaciółmi lub doradcami istniały tylko w naszej pamięci, dialogi AI są całkowicie zachowane.

Oznacza to coś kluczowego: Z każdą rozmową tworzone jest cyfrowe archiwum twoich przemyśleń. Jest to pierwsza część małej serii artykułów, które pozwolą ci wyeksportować historię czatu z ChatGPT i skutecznie wykorzystać ją jako osobistą skarbnicę wiedzy z lokalnym systemem AI.

Czytaj więcej

Od Commodore C16 do WordPressa: podróż przez wczesne lata internetu

Od modemu do Internetu i magazynu

Dzisiejszy smartfon zawiera więcej mocy obliczeniowej niż kiedyś całe sale komputerowe. W latach 80. sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Komputery były rzadkie, drogie i dla wielu ludzi stanowiły tajemniczą maszynę. W tamtych czasach, jeśli miałeś własny domowy komputer, należałeś do małej grupy majsterkowiczów, wynalazców i ciekawskich. Ekscytujące było to, że komputerów nie można było po prostu konsumować. Trzeba było je zrozumieć. Wiele programów nie było dostępnych do kupienia w postaci gotowej. Zamiast tego, czasopisma komputerowe zawierały strony listingów z kodem BASIC, który trzeba było wpisywać linijka po linijce. Dopiero wtedy można było sprawdzić, czy program w ogóle działa.

Dziś brzmi to nużąco, ale miało jedną wielką zaletę. Automatycznie uczyłeś się, jak działają komputery. Jeśli popełniłeś błąd, natychmiast otrzymywałeś komunikat o błędzie - i musiałeś sam dowiedzieć się, gdzie był błąd. W ten sposób wielu młodych fanów komputerów rozwinęło bardzo naturalne podejście do technologii i programowania.

W tym czasie rozpocząłem swoją własną podróż do świata komputerów.

Czytaj więcej

Wyjaśnienie własności cyfrowej - jak tworzone są trwałe zasoby online

Czym jest własność cyfrowa

Przez wieki własność była czymś bardzo namacalnym. Można było jej dotknąć, chodzić po niej lub trzymać ją w dłoni. Dom, kawałek ziemi, warsztat, książki na półce lub narzędzia w szufladzie - to wszystko były rzeczy, które można było wyraźnie przypisać. Należały do kogoś, były w widoczny sposób obecne i zwykle pozostawały takie nawet wtedy, gdy zmieniały się okoliczności polityczne, gospodarcze lub społeczne.

Ten artykuł wyjaśnia, czym jest własność cyfrowa, jakie formy przybiera i jak można ją tworzyć, zwłaszcza w dzisiejszej erze sztucznej inteligencji.

Czytaj więcej

Dlaczego posiadanie własnego magazynu jest dziś dla firm ważniejsze niż reklama?

Magazyn jako własność

Kiedy rozmawiasz z przedsiębiorcami o widoczności w dzisiejszych czasach, prawie zawsze chodzi o zasięg. Ludzie mówią o wyszukiwalności w Google, mediach społecznościowych, płatnych reklamach w Google lub na innych platformach, liczbie kliknięć, obserwujących i interakcji. Widoczność jest postrzegana jako warunek wstępny sukcesu komercyjnego i w wielu branżach jest to prawda.

To, o czym rzadko się mówi, to cicha, ale zdecydowana zmiana: większość firm jest dziś widoczna - ale w obszarach, które do nich nie należą. Rozwój ten nie był dramatyczny. Był wygodny, stopniowy i pozornie logiczny. Właśnie dlatego rzadko się go analizuje.

Czytaj więcej