Istnieją pytania, które towarzyszą ludzkości od tysięcy lat. Pytania, które tak naprawdę nigdy nie znikają, bez względu na to, jak nowoczesny staje się nasz świat. Jedno z tych pytań jest prawdopodobnie dość proste: Jaki jest właściwie sens życia?
Co ciekawe, odpowiedź „42“ pojawia się dziś raz po raz - zwykle z lekkim uśmiechem. Tło pochodzi z „Autostopem przez galaktykę“ Douglasa Adamsa. W tej historii wysoko rozwinięta cywilizacja buduje gigantyczny superkomputer, który przez miliony lat ma obliczyć „odpowiedź na ostateczne pytanie o życie, wszechświat i całą resztę“. Ostateczny wynik to po prostu: 42. Absurd polega na tym, że nikt tak naprawdę nie wie, jakie było pierwotne pytanie.
Właśnie dlatego ta scena stała się znana na całym świecie. Jest zabawna, ale jednocześnie zaskakująco głęboka. Ponieważ być może dość trafnie opisuje podstawowy ludzki problem: często desperacko szukamy odpowiedzi, nie wiedząc nawet dokładnie, jakie pytanie tak naprawdę zadajemy.