Każdy, kto pracuje dziś ze sztuczną inteligencją, jest niemal automatycznie wypychany do chmury: OpenAI, Microsoft, Google, wszelkie interfejsy internetowe, tokeny, limity, warunki. Wydaje się to nowoczesne - ale zasadniczo jest to powrót do zależności: inni określają, z których modeli możesz korzystać, jak często, z jakimi filtrami i za jaką cenę. Celowo idę w drugą stronę: obecnie buduję własne małe studio AI w domu. Z własnym sprzętem, własnymi modelami i własnymi przepływami pracy.
Mój cel jest jasny: lokalna sztuczna inteligencja tekstu, lokalna sztuczna inteligencja obrazu, uczenie się własnych modeli (LoRA, dostrajanie), a wszystko to w taki sposób, abym jako freelancer, a później także klient MŚP, nie był zależny od codziennych kaprysów jakiegoś dostawcy chmury. Można powiedzieć, że to powrót do starej postawy, która kiedyś była całkiem normalna: „ważne rzeczy robisz sam“. Tyle, że tym razem nie chodzi o własny warsztat pracy, ale o moc obliczeniową i suwerenność danych.
Fakt, że muzeum komputerów, które jest unikalne w tej formie w Niemczech, znajduje się w Oldenburgu, jest oczywiście bardzo szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Jeszcze lepsza jest obecna wystawa specjalna „35 lat komputerów Apple“, którą OCM (Oldenburg Computer Museum) prezentuje od 12 maja do 30 czerwca 2011 roku. Na wystawie znajduje się wiele oryginalnych komputerów Apple od klona Apple I do Apple Lisa, Macintosh Portable, Newton Message Pad i obecnego Apple iPad. Wszystkie prezentowane urządzenia są w pełni funkcjonalne i mogą być używane przez odwiedzających, pozwalając im doświadczyć ich z pierwszej ręki. Muzeum Komputerowe w Oldenburgu posiada w swojej kolekcji ponad 700 eksponatów i zazwyczaj prezentuje około 50 eksponatów i około 20 działających systemów. Od ZX81, przez Atari ST, aż po współczesne systemy, Muzeum Komputerowe Oldenburg ma coś dla każdego odwiedzającego - bez żadnych kosztów... 🙂