To dziwne, jak pewne wydarzenia skradają się po cichu i ujawniają swój pełny wpływ dopiero z perspektywy czasu. Kiedy myślę o tym, jak dziś postrzegam wiadomości, zdaję sobie sprawę, że moje podejście do nich zmieniło się zasadniczo ponad dwadzieścia lat temu. Od przełomu tysiącleci prawie nie oglądam tradycyjnych wiadomości telewizyjnych. Nigdy nie była to świadoma decyzja przeciwko czemuś - raczej stopniowe wyrastanie z tego. W pewnym momencie po prostu zdałem sobie sprawę, że codzienne bombardowanie naprzemiennymi scenariuszami zagłady nie poprawia mojego życia ani nie czyni mojej wizji jaśniejszą.
Wolność wypowiedzi
Wolność słowa jest jednym z fundamentów otwartego społeczeństwa. Nie oznacza to, że każda wypowiedź musi być poprawna, mądra lub wolna od sprzeczności, ale że myśli, wątpliwości i krytyka mogą być wyrażane bez obawy o sankcje lub wykluczenie społeczne. Zwłaszcza w skomplikowanych czasach wolność opinii nie jest luksusem, ale warunkiem wstępnym, aby procesy społecznego uczenia się w ogóle miały miejsce. Tam, gdzie opinie są wstępnie sortowane, oceniane moralnie lub akceptowane tylko w wąskich korytarzach, dyskurs publiczny zawęża się - często podstępnie, ale skutecznie. Wolność opinii nie rozwija swojej wartości w wygodnym konsensusie, ale w pełnym szacunku traktowaniu niewygodnych stanowisk. Wymaga opanowania, umiejętności rozróżniania i chęci znoszenia argumentów, nawet jeśli się ich nie podziela.
Jan-Josef Liefers: Portret postawy, pochodzenia i wolności artystycznej
Kiedy widzi się dziś Jana-Josefa Liefersa w roli ekscentrycznego profesora Boerne'a w „Tatorcie“, łatwo zapomnieć, ile czasu zajęło mu dojście do tej roli. Sam zawsze lubiłem oglądać go w tej roli: jako mieszankę subtelności, narcyzmu, humoru i zadziwiającej wyrazistości. Ale ta mieszanka nie bierze się znikąd. Jest wynikiem życia, które rozpoczęło się w zupełnie innych Niemczech - w NRD, w kraju o wąskich granicach i jasnych wytycznych.
Aby zrozumieć, dlaczego Liefers zajmuje dziś tak konsekwentne stanowisko, trzeba cofnąć się do jego dzieciństwa, do świata teatru jego rodziców i do czasów, gdy krytyka systemu nie była pozbawiona konsekwencji.
Dlaczego Dieter Bohlen mówi, gdy inni milczą: Portret pracowitości i jasności
Istnieją osobowości, które można naprawdę zrozumieć dopiero po oderwaniu się od ich publicznego wizerunku. Dieter Bohlen należy właśnie do tej kategorii. Muzycznie sam nie jestem wielkim fanem jego płytkich, często bardzo prostych melodii - a jednak trzeba uczciwie przyznać, że to, co tworzył w latach 80. było niezwykle precyzyjne, zorientowane na grupę docelową i jasno skonstruowane. Bohlen nigdy nie był wielkim artystą w romantycznym tego słowa znaczeniu. Był za to wybitnym biznesmenem, pracowitym człowiekiem, który rozumiał swoje rzemiosło w sposób, w jaki niewielu robi to dzisiaj.
To, co czyni go dla mnie interesującym, to nie tyle jego muzyka - ale fakt, że odnosił sukcesy przez dziesięciolecia, podczas gdy wokół niego pojawiały się i odchodziły całe pokolenia artystów. To, że uczęszczał do tej samej szkoły handlowej w Oldenburgu, co ja. I że dziś - po wielu latach milczenia - nagle zajmuje wyraźne stanowisko w kwestiach społecznych. To jest powód, dla którego warto spojrzeć na Dietera Bohlena jako osobę wykraczającą poza zwykły wizerunek medialny: nie jako tytana popu, nie jako telewizyjnego eksperta, ale jako rzemieślnika, biznesmena i zwierciadło czasów, które rozumieją siebie coraz mniej.
Nowe unijne przepisy dotyczące cenzury: Co oznaczają Chatcontrol, DSA, EMFA i ustawa o sztucznej inteligencji?
W coraz bardziej zdigitalizowanym świecie spędzamy dużo czasu online: Czatując, robiąc zakupy, pracując, informując się. Jednocześnie zmieniają się zasady udostępniania, moderowania i kontrolowania treści. Ustawa o usługach cyfrowych (DSA), europejska ustawa o wolności mediów (EMFA), planowane rozporządzenie w sprawie zapobiegania i zwalczania niegodziwego traktowania dzieci w celach seksualnych (CSAR, często określane jako „kontrola czatu“) oraz ustawa o sztucznej inteligencji to kluczowe akty prawne zaproponowane przez Unię Europejską (UE) w celu uregulowania środowiska cyfrowego.
Na pierwszy rzut oka przepisy te mogą wydawać się odległe - ale mają one wpływ zarówno na Ciebie jako osobę prywatną, jak i na małe i średnie przedsiębiorstwa. Ten artykuł poprowadzi Cię krok po kroku: od pytania „Co jest tutaj planowane?“ do tła i osi czasu do zmiany perspektywy: Co to oznacza dla ciebie w codziennym życiu?
Dieter Bohlen prostym językiem: Dlaczego Niemcy upadają z powodu własnej biurokracji?
Niniejszy artykuł przedstawia niedawną, niezwykle szczerą rozmowę pomiędzy Dieterem Bohlenem - wieloletnim producentem muzycznym, przedsiębiorcą i jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy niemieckiej popkultury - a Dominikiem Kettnerem, ekspertem w dziedzinie metali szlachetnych, YouTuberem i przedsiębiorcą finansowym, który od lat bada ochronę majątku i trendy gospodarcze.
Na pierwszy rzut oka spotkanie tych dwojga wydaje się niezwykłe: tutaj artysta rozrywkowy z wieloletnim międzynarodowym doświadczeniem, tam analityk finansowy, który przede wszystkim zwraca się do świadomych bezpieczeństwa oszczędzających i przedsiębiorców. Ale to właśnie ta mieszanka sprawia, że wywiad jest tak ekscytujący. Bohlen mówi swobodnie, bez filtra PR, podczas gdy Kettner drąży i sprawia, że złożone wydarzenia stają się namacalne. Razem tworzą przestrzeń, w której przeplatają się niepożądane wydarzenia polityczne, ryzyko gospodarcze i osobiste doświadczenia - jasno, bezpośrednio i bez wymówek.
Twoja opinia się liczy - Nowe ankiety na aktualne tematy
Magazyn rozwija się dzięki wymianie - teraz także interaktywnej. Każdy, kto mnie zna, wie, że nie piszę po to, by prawić kazania, ale by inicjować procesy myślowe. Artykuły na mojej stronie nigdy nie były jednokierunkową ulicą, ale zaproszeniem do refleksji. Do tej pory brakowało jednak możliwości zajęcia przez czytelników bardzo konkretnego stanowiska - anonimowo, szczerze i bezpośrednio. Właśnie to się teraz zmienia.
Na mojej stronie internetowej można teraz znaleźć interaktywne ankiety, które są zintegrowane bezpośrednio z artykułami na określone tematy - a także pojawiają się rotacyjnie na pasku bocznym. W świecie, w którym coraz więcej opinii jest narzucanych z góry, każda swobodnie wyrażona opinia z dołu jest kawałkiem cyfrowej suwerenności.