Kiedy rozmawiałem przez telefon z robotem - jak sztuczna inteligencja podbija telefony i jak ją rozpoznać

Rozmowa telefoniczna z robotem AI

Są takie momenty w codziennym życiu, które na początku wydają się zupełnie banalne. Siedzisz przy biurku, pracujesz nad artykułem, zastanawiasz się nad nowym tematem - i nagle dzwoni telefon. Numer, którego nie rozpoznajesz. W moim przypadku był to numer kierunkowy z Zagłębia Ruhry: 0233. Jako osoba samozatrudniona od czasu do czasu otrzymujesz takie telefony. Zazwyczaj chodzi o reklamy, usługi lub porady, których w rzeczywistości nie potrzebujesz.

Początkowo odebrałem połączenie jak zwykle. Po drugiej stronie odezwał się przyjazny kobiecy głos. Przedstawiła się jako pracownica Facebooka i Instagrama. Nic dziwnego, że chodziło o reklamę. O reklamach. O zasięgu. Widoczność dla firm.

Czytaj więcej

Nauka myślenia w dialogu ze sztuczną inteligencją: dlaczego dobre pytania są ważniejsze niż dobre modele

Nauka myślenia w dialogu ze sztuczną inteligencją

Termin „Sztuczna inteligencja jako sparingpartner“ pojawia się teraz często. Zwykle oznacza to, że sztuczna inteligencja pomaga w pisaniu, generuje pomysły lub szybciej wykonuje zadania. Pierwszy podstawowy artykuł na ten temat został już opublikowany w magazynie. Ten artykuł ma teraz na celu pokazanie, w jaki sposób sztuczna inteligencja może być wykorzystywana jako skuteczny partner w myśleniu. W praktyce jasne jest, że sztuczna inteligencja staje się naprawdę interesująca tylko wtedy, gdy nie jest traktowana jako narzędzie, ale jako odpowiednik. Nie w ludzkim sensie, ale jako coś, co odpowiada, zaprzecza, prowadzi - lub nawet bezlitośnie ujawnia, gdzie twoje własne myślenie jest wadliwe.

To właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa korzyść. Nie tam, gdzie sztuczna inteligencja „dostarcza“, ale tam, gdzie reaguje. Tam, gdzie nie tylko przetwarza, ale uwidacznia procesy myślowe. Jest to bardziej niewygodne niż tradycyjne narzędzie - ale także bardziej zrównoważone.

Czytaj więcej

Jak zwierzęta postrzegają czas - i co to oznacza dla przyszłości sztucznej inteligencji?

Zwierzęta, sztuczna inteligencja i postrzeganie czasu

Kot leży na dywanie. Nie rusza się. Może krótko mrugnąć, obrócić ucho, westchnąć w duchu na narzucone mu warunki egzystencji - i nic więcej się nie dzieje. Człowiek patrzy na niego i myśli: „Typowe. Leniwe bydło“. Ale co, jeśli jest dokładnie odwrotnie? Co jeśli kot nie jest zbyt wolny - ale my jesteśmy? Ten artykuł powstał po tym, jak obejrzałem film Gerda Ganteföra na ten temat i uznałem go za tak interesujący, że chciałbym go tutaj zaprezentować.

Ludzie obserwują zwierzęta od wieków i zawsze dochodzą do tych samych błędnych wniosków. Interpretujemy ich zachowanie z naszą szybkością, naszą percepcją, naszym wewnętrznym zegarem. A ten zegar jest, trzeźwo patrząc, bardziej przytulnym kalendarzem ściennym niż szybkim procesorem. Być może kot wydaje się tak niezainteresowany tylko dlatego, że jego otoczenie jest dla niego tak dynamiczne, jak kolejka w urzędzie w piątkowe popołudnie.

Czytaj więcej

Gdy Mac słucha: Co zintegrowana sztuczna inteligencja Apple z Gemini i Siri będzie oznaczać dla użytkowników w przyszłości?

Apple, Siri i Gemini

Każdy, kto dziś otwiera komputer Mac, oczekuje niezawodności. Programy uruchamiają się, pliki są na swoim miejscu, procesy są znajome. Wiele osób przez lata - a niektórzy przez dziesięciolecia - wypracowało sobie sposób pracy, który działa. Wiesz, gdzie kliknąć. Znasz swoje narzędzia. I właśnie w tym tkwi cichy komfort. Ale od pewnego czasu w tle nastąpiła zmiana, która jest większa niż nowe kolory, nowe ikony lub dodatkowe elementy menu. Po raz pierwszy forma sztucznej inteligencji wkracza nie tylko jako pojedyncza aplikacja, ale bliżej serca samego systemu operacyjnego. Tam, gdzie tworzone są codzienne rutyny.

Na początku brzmi to abstrakcyjnie. Być może nawet nieco futurystycznie. Ale w gruncie rzeczy chodzi o coś bardzo przyziemnego: komputer powinien lepiej rozumieć, o co chodzi. Nie tylko to, co zostało kliknięte. Jak dotąd wiele osób doświadczyło sztucznej inteligencji poza swoją rzeczywistą pracą. W oknach czatów, na stronach internetowych, jako eksperyment lub sztuczka. Wypróbowujesz coś, jesteś być może zdumiony, zamykasz okno ponownie - i wracasz do normalnego codziennego życia.

Czytaj więcej

Wyjaśnienie własności cyfrowej - jak tworzone są trwałe zasoby online

Czym jest własność cyfrowa

Przez wieki własność była czymś bardzo namacalnym. Można było jej dotknąć, chodzić po niej lub trzymać ją w dłoni. Dom, kawałek ziemi, warsztat, książki na półce lub narzędzia w szufladzie - to wszystko były rzeczy, które można było wyraźnie przypisać. Należały do kogoś, były w widoczny sposób obecne i zwykle pozostawały takie nawet wtedy, gdy zmieniały się okoliczności polityczne, gospodarcze lub społeczne.

Ten artykuł wyjaśnia, czym jest własność cyfrowa, jakie formy przybiera i jak można ją tworzyć, zwłaszcza w dzisiejszej erze sztucznej inteligencji.

Czytaj więcej

Sztuczna inteligencja i energia: ile naprawdę kosztuje boom AI

Sztuczna inteligencja, energia i zrównoważony rozwój

Na pierwszy rzut oka sztuczna inteligencja wydaje się niemal nieważka. Wpisujesz pytanie, a odpowiedź pojawia się kilka sekund później. Bez hałasu, bez dymu, bez widocznego ruchu. Wszystko wydaje się dziać „w chmurze“. To jest właśnie błąd w myśleniu. Sztuczna inteligencja nie jest abstrakcyjną magią, ale wynikiem bardzo konkretnych, fizycznych procesów. Za każdą odpowiedzią stoją centra danych, linie energetyczne, systemy chłodzenia, chipy i cała infrastruktura. Im bardziej SI wkracza w nasze codzienne życie, tym bardziej widoczna staje się ta rzeczywistość. I tu właśnie zaczyna się kwestia zrównoważonego rozwoju.

Każdy, kto mówi o sztucznej inteligencji, nie wspominając o energii, zasobach i infrastrukturze, opisuje tylko powierzchnię. Ten artykuł sięga głębiej. Nie alarmując, ale trzeźwo patrząc na to, czego sztuczna inteligencja faktycznie potrzebuje do funkcjonowania - dziś i w przyszłości.

Czytaj więcej

Sztuczna inteligencja bez szumu: dlaczego mniej narzędzi AI często oznacza lepszą pracę

Sztuczna inteligencja bez zbędnego szumu

Każdy, kto zajmuje się dziś tematem sztucznej inteligencji, niemal nieuchronnie doświadcza dziwnego uczucia: ciągłego niepokoju. Gdy tylko przyzwyczaisz się do jednego narzędzia, pojawia się dziesięć następnych. Na YouTube jeden film pojawia się za drugim: „To narzędzie AI zmienia wszystko“, „Absolutnie musisz użyć tego teraz“, „Ci, którzy przegapią, zostają w tyle“. I za każdym razem ta sama wiadomość rezonuje podprogowo: Jesteś za późno. Inni są dalej. Musisz nadrobić zaległości.

Dotyczy to nie tylko informatyków. Osoby samozatrudnione, kreatywni profesjonaliści, przedsiębiorcy i zwykli pracownicy również odczuwają presję. Wielu z nich nawet nie wie dokładnie, do czego właściwie służą te narzędzia - ale mają poczucie, że mogą coś tracić. I to właśnie powoduje stres.

Czytaj więcej

Zrozumieć Tajwan: Historia, kwestie statusu i ryzyko związane z połączonym światem

Tajwan jako punkt zwrotny

Tajwan od lat raz po raz pojawia się na pierwszych stronach gazet - czasem z powodu manewrów wojskowych w Cieśninie Tajwańskiej, czasem z powodu napięć dyplomatycznych, a czasem z powodu pytania, na ile wiarygodne są międzynarodowe zasady w sytuacjach kryzysowych. W ostatnich dniach wrażenie to stało się jeszcze bardziej dotkliwe dla wielu obserwatorów: operacja USA w Wenezueli, w której aresztowano prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro, jest przedmiotem kontrowersyjnej debaty międzynarodowej, nie tylko politycznej, ale także w zakresie prawa międzynarodowego.

To, dlaczego może to mieć znaczenie dla Tajwanu, jest mniej kwestią “Kto ma rację?”, Kiedy główni gracze wybiórczo interpretują zasady lub surowo je egzekwują, inne mocarstwa zadają sobie pytanie - trzeźwo i kierując się własnymi interesami - gdzie zaczyna się i kończy ich własne pole manewru. I właśnie w tym momencie Tajwan staje się czymś więcej niż tylko odległą wyspą.

Czytaj więcej