Bieżące składki

Nauka myślenia w dialogu ze sztuczną inteligencją: dlaczego dobre pytania są ważniejsze niż dobre modele

Nauka myślenia w dialogu ze sztuczną inteligencją

Termin „Sztuczna inteligencja jako sparingpartner“ pojawia się teraz często. Zwykle oznacza to, że sztuczna inteligencja pomaga w pisaniu, generuje pomysły lub szybciej wykonuje zadania. Pierwszy podstawowy artykuł na ten temat został już opublikowany w magazynie. Ten artykuł ma teraz na celu pokazanie, w jaki sposób sztuczna inteligencja może być wykorzystywana jako skuteczny partner w myśleniu. W praktyce jasne jest, że sztuczna inteligencja staje się naprawdę interesująca tylko wtedy, gdy nie jest traktowana jako narzędzie, ale jako odpowiednik. Nie w ludzkim sensie, ale jako coś, co odpowiada, zaprzecza, prowadzi - lub nawet bezlitośnie ujawnia, gdzie twoje własne myślenie jest wadliwe.

To właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa korzyść. Nie tam, gdzie sztuczna inteligencja „dostarcza“, ale tam, gdzie reaguje. Tam, gdzie nie tylko przetwarza, ale uwidacznia procesy myślowe. Jest to bardziej niewygodne niż tradycyjne narzędzie - ale także bardziej zrównoważone.

Czytaj więcej

Energia, władza i zależność: droga Europy od światowego lidera eksportu do konsumenta

Europa i energia

Jeśli rozejrzysz się dziś po Niemczech, zauważysz jedną rzecz: Sytuacja energetyczna jest inna niż dwadzieścia lat temu. I to zasadniczo. Dwie dekady temu Niemcy były postrzegane jako uosobienie stabilności przemysłowej. Niezawodne dostawy energii elektrycznej, przewidywalne ceny gazu, solidna infrastruktura sieciowa. Energia nie była bieżącą kwestią polityczną, ale czymś oczywistym. To już było. Działała. Była przystępna cenowo. Była - i to jest kluczowe - możliwa do zaplanowania.

Obecnie jednak energia stała się strategicznym czynnikiem niepewności w Europie, zwłaszcza w Niemczech. Ceny ulegają wahaniom, przemysł przesuwa inwestycje, debaty polityczne koncentrują się wokół dotacji, rezerw awaryjnych i zależności. Energia to już nie tylko infrastruktura - to czynnik władzy, pole do negocjacji i geopolityczna dźwignia.

W tym artykule chcemy spokojnie prześledzić ten rozwój. Nie w alarmistyczny czy konspiracyjny sposób, ale krok po kroku. Co się zmieniło? Jakie decyzje zostały podjęte? Kto na tym skorzystał? A przede wszystkim: w jaki sposób kontynent, który był suwerenny pod względem polityki energetycznej, znalazł się w sytuacji, w której prawie nie ma niezależnej kontroli nad swoim najbardziej podstawowym fundamentem - dostawami energii?

Czytaj więcej

Jak zwierzęta postrzegają czas - i co to oznacza dla przyszłości sztucznej inteligencji?

Zwierzęta, sztuczna inteligencja i postrzeganie czasu

Kot leży na dywanie. Nie rusza się. Może krótko mrugnąć, obrócić ucho, westchnąć w duchu na narzucone mu warunki egzystencji - i nic więcej się nie dzieje. Człowiek patrzy na niego i myśli: „Typowe. Leniwe bydło“. Ale co, jeśli jest dokładnie odwrotnie? Co jeśli kot nie jest zbyt wolny - ale my jesteśmy? Ten artykuł powstał po tym, jak obejrzałem film Gerda Ganteföra na ten temat i uznałem go za tak interesujący, że chciałbym go tutaj zaprezentować.

Ludzie obserwują zwierzęta od wieków i zawsze dochodzą do tych samych błędnych wniosków. Interpretujemy ich zachowanie z naszą szybkością, naszą percepcją, naszym wewnętrznym zegarem. A ten zegar jest, trzeźwo patrząc, bardziej przytulnym kalendarzem ściennym niż szybkim procesorem. Być może kot wydaje się tak niezainteresowany tylko dlatego, że jego otoczenie jest dla niego tak dynamiczne, jak kolejka w urzędzie w piątkowe popołudnie.

Czytaj więcej

Rosja, NATO i strach przed wojną: co można udowodnić, a czego nie

NATO, Rosja i strach przed wojną

Niniejszy artykuł nie jest wynikiem bieżącego impulsu, oburzenia czy stronniczości. Jest raczej wynikiem długiego okresu obserwacji - i rosnącego poczucia niepokoju. Rosją interesuję się nie tylko od czasu wojny w Ukrainie. Moje zainteresowanie sięga dalej wstecz. Już w szkole uczyłem się rosyjskiego jako języka obcego i w tamtym czasie interesowałem się językiem, historią i mentalnością w bardzo zrelaksowany sposób. To wczesne zainteresowanie sprawiło, że przez lata śledziłem rozwój sytuacji w Rosji bez ciągłej zmiany perspektywy.

Właśnie dlatego jestem dziś zszokowany tym, jak prymitywne, jak uproszczone i jak pewne siebie są liczne obrazy Rosji i jej rzekomych celów umieszczane w sferze publicznej - często bez źródeł, bez kontekstu, a czasem nawet bez jakiejkolwiek wewnętrznej logiki. Staje się to szczególnie irytujące, gdy takie narracje pojawiają się nie tylko w talk show lub kolumnach komentarzy, ale są również przyjmowane niemal bez refleksji przez dziennikarzy, polityków lub inne oficjalne głosy. W pewnym momencie nieuchronnie pojawia się pytanie:

Czy to prawda?

Czytaj więcej

Gdy Mac słucha: Co zintegrowana sztuczna inteligencja Apple z Gemini i Siri będzie oznaczać dla użytkowników w przyszłości?

Apple, Siri i Gemini

Każdy, kto dziś otwiera komputer Mac, oczekuje niezawodności. Programy uruchamiają się, pliki są na swoim miejscu, procesy są znajome. Wiele osób przez lata - a niektórzy przez dziesięciolecia - wypracowało sobie sposób pracy, który działa. Wiesz, gdzie kliknąć. Znasz swoje narzędzia. I właśnie w tym tkwi cichy komfort. Ale od pewnego czasu w tle nastąpiła zmiana, która jest większa niż nowe kolory, nowe ikony lub dodatkowe elementy menu. Po raz pierwszy forma sztucznej inteligencji wkracza nie tylko jako pojedyncza aplikacja, ale bliżej serca samego systemu operacyjnego. Tam, gdzie tworzone są codzienne rutyny.

Na początku brzmi to abstrakcyjnie. Być może nawet nieco futurystycznie. Ale w gruncie rzeczy chodzi o coś bardzo przyziemnego: komputer powinien lepiej rozumieć, o co chodzi. Nie tylko to, co zostało kliknięte. Jak dotąd wiele osób doświadczyło sztucznej inteligencji poza swoją rzeczywistą pracą. W oknach czatów, na stronach internetowych, jako eksperyment lub sztuczka. Wypróbowujesz coś, jesteś być może zdumiony, zamykasz okno ponownie - i wracasz do normalnego codziennego życia.

Czytaj więcej

Helge Schneider: Postawa, humor i wolność od konieczności tłumaczenia się

Helge Schneider Portret

Helge Schneidera zauważyłem bardzo wcześnie. Nie dlatego, że był szczególnie głośny czy wysuwał się na pierwszy plan - wręcz przeciwnie. To właśnie ta osobliwa mieszanka inteligentnego absurdu, językowego myślenia na boku i muzycznej rzeczowości utkwiła mi w pamięci. Od samego początku coś w nim wydawało się inne. Nie podekscytowany. Bez wrażenia. A przede wszystkim: nie wymagająca wyjaśnień.

Ten portret nie jest więc tekstem fanowskim. Nie jest też ironicznym mrugnięciem okiem ani próbą zaszufladkowania Helge Schneidera w kulturowym szufladkowaniu. Jest to raczej próba spojrzenia na osobowość, która przez dziesięciolecia konsekwentnie opierała się wszelkim formom zawłaszczania - i w ten sposób wykazała się postawą.

Czytaj więcej

Traktat Dwa Plus Cztery, NATO i Bundeswehra: co obowiązuje do dziś?

Kiedy dziś dyskutuje się o polityce bezpieczeństwa, Bundeswehrze i zobowiązaniach międzynarodowych, zwykle odbywa się to w trybie teraźniejszości: liczby, sytuacje zagrożenia, zdolności sojusznicze. Rzadko jednak zadaje się pytanie, na jakim fundamencie prawnym to wszystko się opiera. Istnieje jednak traktat, który stanowi dokładnie taki fundament - a mimo to jest ledwo zakotwiczony w świadomości publicznej: Traktat Dwa Plus Cztery.

Wiele osób zna ją z nazwy. Niewielu wie, co dokładnie zostało w nim uregulowane. Jeszcze mniej osób zastanawia się nad tym, jakie znaczenie mają te umowy do dziś - ponad trzy dekady po zjednoczeniu Niemiec, w świecie, który zmienił się zasadniczo pod względem politycznym, wojskowym i społecznym.

Czytaj więcej

Wyjaśnienie własności cyfrowej - jak tworzone są trwałe zasoby online

Czym jest własność cyfrowa

Przez wieki własność była czymś bardzo namacalnym. Można było jej dotknąć, chodzić po niej lub trzymać ją w dłoni. Dom, kawałek ziemi, warsztat, książki na półce lub narzędzia w szufladzie - to wszystko były rzeczy, które można było wyraźnie przypisać. Należały do kogoś, były w widoczny sposób obecne i zwykle pozostawały takie nawet wtedy, gdy zmieniały się okoliczności polityczne, gospodarcze lub społeczne.

Ten artykuł wyjaśnia, czym jest własność cyfrowa, jakie formy przybiera i jak można ją tworzyć, zwłaszcza w dzisiejszej erze sztucznej inteligencji.

Czytaj więcej